Rocznik 89

Autor: Damian S, Gatunek: Poezja, Dodano: 16 lutego 2012, 17:14:24

lato zaczynało się od strzałów z jarzębiny
patrzyliśmy jak odfruwają stada gołębi
nikt nie pytał czy to boli
słychać było tylko trafiony trafiony

potem przyszyły dziewczynki
nie pamiętam imion
poznawałem każdą z nich po ustach
to było znalezienie sposobu na kobiecość

po dwóch kieliszkach wódki
słońce położyło się na rzece
pływaliśmy wtedy jednym stylem
bez przerwy klepiąc się po plecach

Komentarze (37)

  • Prosze sobie wyobrazic ze ja ten wiersz napisalem, jakby pan na niego zareagowal ?

  • Nie mam pojęcia... :)

  • jedna zmiana,,,,,, słońce położyło się na rzece..... nananana. będzie SUPER.
    JBZ

  • Panie Jerzy, dokładnie... Cieszy że Pan przeczytał... Dziękuje i Pozdrawiam

  • nigdy nie zrzędzę, a ten wiersz Cię wyzwolił z okowów, wiesz jakich.
    JBZ

  • Podoba mi się, ale chyba nie do końca wszystko gra.

    1. Wers "to było znalezienie sposobu na kobiecość". O co chodzi? Czy dziewczyny np. malując usta różnymi szminkami, błyszczykami wydobywały z siebie kobiecość, czy Ty, całując je, przyglądając się ich ustom, po których je poznawałeś, odnajdywałeś sposób na kobiety ( kobiety, nie kobiecość, bo w tym przypadku zabrzmiałoby to dwuznacznie - czyją "kobiecość", Twoją?).

    2. "pływaliśmy wtedy jednym stylem
    bez przerwy klepiąc się po plecach" -

    - śmieszne!

    Nie umieliście pływać? Co to za styl z klepaniem się po plecach? Foczy jakiś? Bo jeżeli chodzi o gest, o poklepywanie się po plecach, które coś oznacza, ma pewien symboliczny wyraz, to trzeba to inaczej zapisać.

    Poza tym - wiersz OK.

  • Cudowność! Poznawanie po ustach, bomba!

  • bardzo Damianie

  • znaczy płynęli żabką albo motylkiem, co to oznacza w życiu, pomyśleć trochę Małgosiu,
    JBZ

  • jest jeszcze delfin, znaczy ogrom.
    JBZ

  • rocznik 89, to już nie dziewczynki, chociaż młodość i radocha z wiersza się wyrywa. Styl z poklepywaniem się po plecach kupuję, zostanie wypróbowany w sobotę na pływalni. Mnie się podoba.

  • To jest śmieszny widok - gość płynie, klepiąc się po plecach. Zaraz chyba zacznie tonąć...
    A jeśli robi to grupka ludzi, to co - podtapiają się nawzajem? Pomyśleć trochę, JBZ.

  • płyniemy w wielkiej rzece o nazwie...żywot.... Małgosiu,
    JBZ

  • super:)

  • Jestem przekonany ze ten wiersz to zart a wy wiedzac o tym, bo wczesniej ustaliliscie jak macie na niego reagowac, odgrywacie swoja role. Tylko po co ta cala szopka ?

  • Małgosiu, nie lubię tłumaczyć, wykładać bo ci co przyjdą i przeczytają stracą przyjemność z odnajdywania tego co chciałem przekazać...
    Tak, nie potrafiliśmy pływać, co w tym dziwnego?:] Poza tym chyba za dosłownie to odebrałaś wszystko, ale masz do tego prawo...
    :)

    Ewelinko, a to miła wizyta:)

    Grażynko, dziękuje.

    Panie Jerzy, no widzę że Pan załapał ten wiersz bardzo!:)

    Pani Elżbieto, rocznik 89 i młodość którą przeżyli, to chciałem nakreślić.. Proszę więc wypróbować, może jakiś wiersz powstanie?:)

    Olu, dziękuje:)

    Justynko, Kate, dziękuje za okienko:)

  • Cyklopata, no właśnie każdy swoją rolę odegrał i ty również jako osiołek:) Żyj zdrów:]

    Ps; Lekarz nie kazał przez zimę zwiększyć dawki leków i zamknąć internet na kłódkę?

  • Prosze Pana ja jestem uzalezniony od internetu i mam nerwice natrectw - udokumentowane - mnie wolno wszystko - zartowalem

  • Świetny wiersz i niesamowicie plastyczny obraz działający na wyobraźnię.
    Przeczytałam z przyjemnością.
    Pozdrawiam :-)

  • A może by tak rowerkiem po świeżym powietrzu w internecie pojeździł? :) Troszkę rozładował to napięcie które przez zimę się nazbierało...

  • Agnieszko, cieszy mnie to bardzo... Pozdrawiam:))

  • Jesli Panu to nie przeszkadza wyjde z piaskownicy i troche pieskiem tutaj pod tym wierszem poplywam - prosze popilnowac moich majteczek

  • Komarkiem łatwiej się pływa, to ma być nowy styl na Olimpiadę:) Oczywiście popilnuję..

  • Damian, wiersz mi się podoba, napisałam to wyżej, a jeśli są wersy, które odebrałam inaczej niż chciałeś, to znaczy, że taki odbiór jest możliwy. Żeby odbiór był taki, jak chcesz, możesz o to bardziej zadbać, ale taka sztuczka niewielu się udaje.
    Z reguły wiersze mają kilka płaszczyzn, np. tę najprostszą, w postaci przedstawionego obrazu i też, np. symboliczną. Myślę, że wiem, co chciałeś powiedzieć, jednak uważam, że zrobiłeś to w dwóch miejscach niezgrabnie. Takie jest moje zdanie i taką opinię zamieściłam. Są tez inne opinie, jest ich więcej, nie muszę mieć racji. Ogólnie ten wiersz jest jednym z Twoich lepszych.

  • Ale nie jest przecież napisane, że trzeba się klepać po swoich plecach. Ja dopiero teraz zrozumiałam o czym piszesz, Małgoś. A ja odbieram inaczej - w grupowym pływaniu klepiemy się wzajemnie, to chyba nic trudnego.

  • :) Damian, nie bocz się na nas, dobry wiersz napisałeś, ale jak widzę Małgosię, to lubię włączyć się do rozmowy, coś mnie korci.
    Z wierszem jest OKEJ.

  • Klepaliscie sie tak kiedys ?

  • Piękny, refleksyjny nastrój! Gratki!

  • Małgosiu, masz rację i ja to szanuję...:)

    Pani Elżbieto, cieszy mnie że wiersz zachęca do rozmowy!:)

    Cyklopata- owszem owszem czemu nie..:)

    Basiu, dziękuje:)

    Lucjusz, witaj:)

  • No i Pani Wandzie dziękuje za czytanie:)

  • Hm, nikt nie zwrócił uwagę na literówkę kurde:P Dobrze że siostrę mam czujną, *przyszły :))

  • Wiesz dla nas ortografia nie ma znaczenia, my jestesmy psami ducha

  • jest wiersz.Damianie:)) takiego Cię lubię !

  • Jarku, dziękuje:)

    Łukasz, Renata, Malina, dzięki za okienko.

  • jest wiersz i to jaki!

  • "poznawałem każdą z nich po ustach
    to było znalezienie sposobu na kobiecość" - świetne!

  • Barthowsky, dziękuje:)

    Pati, witaj:]]

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się